poniedziałek, 25 listopada 2013

Powieść interaktywna

Cześć! Przepraszam za moje coraz częstsze opóźnienia, ale ostatnio było tyle do roboty (łojoj!) że nie było czasu... Dziś o nietypowej książce...

Autor: Ilona Einwohlt
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Słuchaj swego serca

Zacznę od tego, czym jest powieść interaktywna. To jest tak napisana książka, że możesz wybierać razem z bohaterem co się będzie działo. Lecz najpierw obowiązkowo czytasz pierwszy rozdział, a na końcu masz 3-4 opcje do wyboru. Książka ma 3 zakończenia, każde opowiadające o czymś odrobinkę innym.
Oczywiście można przeczytać od deski do deski. Nie zaszkodzi.:-)
Nie streszczę całej książki, bo byłoby tego z... no nie wiem - dużo.
Szybko opiszę o co głównie chodzi.
Paula musi zamieszkać w internacie. Nie byłoby to takie straszne, gdyby nie to, że babcia znalazła internat na drugim końcu kraju. Kawał drogi od Monachium! Do tego to po prostu wiocha zabita dechami... Dziewczyna poznaje tajniki wiejskiego życia, bawi się, poznaje koleżanki, ale musi też poradzić z głupią Liselett.
Czy Paula da radę?

Polecam!


str.44
"- A niech to! Została w wodzie? - Laura też się zrywa.- Wydawało mi się, wyszła razem z nami..."

niedziela, 20 października 2013

Po dłuższej przerwie...

Przeeepraszam za długą przerwę, dzisiaj to nadrobię. Dziś opiszę 2książki, jutro może jeszcze 2 albo 1.

1. Raz na zawsze
   (autor: Jacqueline Wilson
    wydawnictwo: Media Rodzina)
Emily ma wszystko, czego trzeba, by być szczęśliwa - rodzinę, dom, przyjaciół. Dziewczynka myśli, że nic nie popsuje radosnej atmosfery świąt. Lecz tegoroczna Gwiazdka nie jest już taka kolorowa. 
Em przypadkowo słyszy rozmowę taty z inną kobiety. Ojciec oświadcza, że odchodzi, bo się zakochał...
Vita, Maxie i Emily bardzo tęsknią za tatą. Lecz Em, która ma wspaniałą wyobraźnię, opowiada młodszemu rodzeństwu niesamowite historie którymi uspokaja dzieci. Wykorzystuje do tego pacynkę renifera - Tancerkę, którą Vita dostała pod choinkę. Emily ma wspaniały szmaragdowy pierścionek. Dziewczynka wierzy, że spełnia on jej marzenia. Em jest zapaloną czytelniczką książek Jenny Williams. Po spotkaniu ulubioną autorką zaczyna mieć nadzieję, że nie ma rzeczy niemożliwych...

Moja ocena: 8,5/10


str 44
"Doprowadziła się do porządku, po czym wsunęła stopy w nowe, srebrne sandały."

2 Gaja i Anioł
   (autor: Monika Lipińska
    wydawnictwo: TELBIT)
Tata Gai dużo podróżuje, więc dziewczynka bardzo się cieszy, gdy ojciec wraca do domu. Przywozi jej prezenciki.Jednak coś nie gra. Mama robi za mało pierników powitalnych. Pewnego obiadu rodzice wyznają, że rodzina ma się przeprowadzić do Barcelony, bo tata dostał tam ofertę pracy. Gaja protestuje. Nie opuści przecież przyjaciół!
Rodzice wysyłają jedenastolatkę samą na wakacje do znajomej babci, której dziewczynka w ogóle nie zna. Całe szczęście, że ma "anielski talizman" , który dodaje jej odwagi. W pociągu spotyka dziwnego Nieznajomego o Lustrzanych Oczach. Gdy Gaja trafia do pani Konstancji okazuje się, że to bardzo miła kobieta. Mieszka w malutkim mieszkanku przepełnionym pacynkami. Na targu poznaje Tomka, wnuka przyjaciółki pani Konstancji. Razem obserwują mężczyznę , który pojawia się w różnych miejscach. Kim on jest? O tym Gaja przekona się wkrótce.

Moja ocena: 10/10

str 44
" -Myślę, że będzie dobrze- nie mogłam przestać się uśmiechać, patrząc na anioła 
błyszczącego w mojej dłoni"

poniedziałek, 9 września 2013

LIEBSTER AWARD

Czecho. Z przyjemnym zaskoczeniem przyjęłam fakt o tym, że dostałam nominację do Liebster Award od Oliwii z Kącika Naszych Książek. Dzisiaj zamiast recenzji napiszę "takiego cośka" (bo jak to inaczej nazwać?) .
A teraz zasady:
Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

Odpowiedzi:

1. Co ostatnio miałaś w ustach?
 - Kasztanka z Wawelu.

2. Uzależnienie?
 - Od książek.

3. Miejsce za które oddałabyś daną chwilę? 
- Łóżeczko w pokoju.

4.Pierwsza rzecz jaką robisz po wstaniu z łóżka? 
- Zakładam okulary. :-)

5.Jakie ostatnie powiedziałaś zdanie? 
- "Karola, ciszej!"

6.Zostaje ci miesiąc życia. Co robisz? 
- Co tylko się da.

7.Dlaczego piszesz bloga?
- Jakoś tak.

8.Ulubiony cytat.? 
-Zaczerpnięte z zeszytu koleżanki: 
"Jak to się dzieje, że nikt mnie nie rozumie, a wszyscy mnie uwielbiają?" Albert Einstein

9.Oszczędzanie czy wydawanie?
-Oszczędzanie i trochę wydawania.

10.Podoba Ci się Twoje imię? A jeśli nie to jak chciałabyś mieć na imię?
- Podoba mi się. Zofia (grec. Sophia - mądrość, co, nie chwaląc się trochę do mnie pasuje)

11.Co chciałabyś zmienić w swoim życiu?
- Na teraz nie umiem powiedzieć, potem może napiszę.

A teraz nominacja. Wyszła dość śmieszna sytuacja, bo jedyny blog, który ma podobną 
(niestety nie mniejszą) liczbę obserwatorów, nominował mnie, całe szczęście do innego "cosia: The Versatile Blogger Award" oraz dostał już od kogoś innego nominację. Uff... Ale się rozpisałam. Mam nadzieję, że się pokapujecie.

Miało być 11, ale zasłońcie sobie jedną jedynkę i będzie "gitara".



(Aleksa, przepraszam, ale chyba możesz dodać drugi podobny post. Nie musisz. No i przepraszam, że nie napisałam Twojej nominacji, ale miałam problem z komentarzami. Gdyby nie one dawno bym dodała... Ale na pewno za jakiś czas dodam.)

Moje pytania:
  1. Jaka u Ciebie pogoda?
  2. Którego zapachu nie cierpisz?
  3. Na urodziny dostałaś tylko szpilki. Co robisz?
  4. Jakiej pasty do zębów używasz?
  5. Twój wzrost i rozmiar butów?
  6. Musisz dać fant na loterię. Co dajesz?
  7. Z kim ostatnio rozmawiałaś?
  8. Dostajesz jedyną w życiu szansę ulepszenia swojego życia. O co prosisz?
  9. Masz zrobione zadanie domowe. Jeśli nie, to z czego?
  10. Jakiego koloru masz bluzkę?
  11. Lubisz matmę?

czwartek, 5 września 2013

Kolejny prezencik a druga pożyczona... Wiecie o co chodzi.

Dzisiaj opiszę książkę - prezent od wydawnictwa Zakamarki i drugą, ale z biblioteki.

Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy'ego

( wydawnictwo: Zakamarki
  autor: Ulf Stark )

Ulf chodzi do Szwedzkiej szkoły. Gdy do jego klasy dołącza nowy chłopak, życie Ulfa nabiera tempa. Percy umie się bić, jest trochę pyskaty i potrafi świetnie chodzić po równoważni.
A co najdziwniejsze, Percy chce się z Ulfem przyjaźnić! Ulf zazdrości nowemu koledze umiejętności. Wtedy Percy zdradza mu swoją tajemnicę. Cała siła tkwi w starych, znoszonych trampkach, które ma na nogach. Czy Ulfowi uda się je zdobyć? Tak. Odda za buty więcej niż myśli. Tylko co z tego wyjdzie???

Moja ocena 9/10

str. 44
" - Chcesz prowadzić? - powiedziałem do Percy'ego.
Bez słowa usiadł za kierownicą."

DZIĘKUJĘ!

Amelka

( wydawnictwo: Egmont
 autor: Katarzyna Majgier )


Amelka to dziesięciolatka z wielką fantazją. Ma pięcioro rodzeństwa i zwariowanych kolegów. W wolnych chwilach pisze wiersze i powieści. Próbuje namówić rodzeństwo i przyjaciół do robienia teatrzyków ale oni nie są do tego chętni. Pojawia się szansa na pokazanie swoich umiejętności gdy do wsi przyjeżdża ekipa filmowa, by nakręcić film kostiumowy. Amelka wygrywa casting i gra główną rolę. Lecz po filmie "woda sodowa uderza jej do głowy" jak to nazwała jej mama. Amelka porzuca kolegów na rzecz pyszałkowatych dziewczyn.
Więcej nie przeczytałam bo się oburzyłam zachowaniem bohaterki. Pewnie też to macie. Przy jednych książkach się płacze, przy drugich śmieje, a przy jeszcze innych się denerwuje.

Moja ocena 6/10


str 44
"Pomyślałam, że to świetna okazja, żeby poprosić go o autograf, ale niestety, nie wzięłam ze szkoły ani zeszytu, ani długopisu."

sobota, 31 sierpnia 2013

Co słychać u... Pana Pierdziołki?

Wybrałam się z wizytą do Szkoły Rymów i Wierszyków, a tam...

"Nowe fikołki pana Pierdziołki"

(wydawnictwo: ZYSK I S-KA
  autorzy: Tadeusz Zysk, Jan Grzegorczyk, Katarzyna Lajborek-Jarysz )


Książka dla dużych i małych.
Duzi przypomną sobie, jak byli dziećmi i bawili się na podwórku w rymowanki  i wyliczanki. Na pewno znajdą w książce też taką, jakiej wcześniej nie znali.
Mali też będą się śmiali (ale mi się zrymowało, może też wymyślę jakąś rymowankę...). Rymowanki są krótkie, książkę czyta się szybko i strrrrrrasznie przyjemnie.



Moja ocena: 10/10






Napiszę Wam teraz wierszyki ze stron 4 i 44. Na moim blogu będę od dziś pisać po 2 zdania z takich właśnie stron, i (jeżeli tyle będzie miała) 444.

str 4.
"Pan Pierdziołka, ten od stołka,
 Wyprowadził się z Grajdołka.
 Najpierw krótko żył w Berlinie,
 Gdzie armaty rzeźbił w glinie.
 Potem zjawił się w Paryżu,
 Zająć się sadzeniem ryżu.
 Później udał się do Moskwy,
 W ciastka zmieniać wodorosty.
 Krótko bawił w Waszyngtonie
 Nie chcąc w płynnym spać betonie.
 W końcu stworzył gdzieś w Meksyku,
 Szkołę rymów i wierszyków"

str.44
"Na cmentarzu koło bryki
 Pobili się nieboszczyki.
 Przyszedł ksiądz, wziął patyka,
 I pogonił nieboszczyka."

Nie zapomnijcie o tym, że wydano też pierwsza część Pana Pierdziołki, której niestety nie mam...