Przepraszam za moją nieobecność, ale po prostu nie było czasu czegoś napisać. Książkę, o której dziś napiszę znają chyba wszyscy rodzice, bo to stara lektura szkolna.
Spotkanie nad morzem
( wydawnictwo: Nasza Księgarnia
autor: Jadwiga Korczakowska )
Dzisiaj krótko, treściwie bo już późno i trzeba iść spać, przepraszam.
Danusia wyjeżdża nad morze z powodu choroby. Mieszka u koleżanki mamy, gadatliwej pani Ady. Gdy na plaży spotyka dziewczynkę nękaną przez chłopaka, postanawia ją odszukać i się zaprzyjaźnić. Dziewczyna mieszka z dziadkami w malutkiej chatce rybackiej. Gdy okazuje się że Elza (bo tak ma na imię dziewczynka) jest niewidoma, cały świat Danki obraca się do góry nogami. Lecz dziewczynki dalej się spotykają. Na koniec pani Ada adoptuje Elzę, a ona może odwiedzać Danusię w Toruniu.
Moja ocena: 6/10
sobota, 15 czerwca 2013
piątek, 24 maja 2013
Nadchodzą...gangsterzy?
Dzisiaj w jednym poście o dwóch książkach, takiej mini-serii.
"Mama, Kaśka, ja i gangsterzy" oraz "Babcia, my i gangsterzy"
( wydawnictwo: Skrzat
autor: Ewa Ostrowska )


Sory, że tak napisane, to chyba najbardziej skomplikowany post na świecie... xD
Moja ocena: 9/10
"Mama, Kaśka, ja i gangsterzy" oraz "Babcia, my i gangsterzy"
( wydawnictwo: Skrzat
autor: Ewa Ostrowska )
Obie te książki o rodzince (niestety bez ojców), pierwsza o mamie i córkach, a druga o mamie (już babci), córkach i o synu oraz córce córki mamy (później babci). Trochę zawiłe, ale nie umiałam tego inaczej napisać... A więc rodzinka wyjeżdża na Mazury, gdzie spotykają ich gangsterzy. Pomysłowa mama (później babcia) zawsze wie jak sobie z nimi poradzić, chociaż czasami ma chwile załamania. Ale koniec końców wszystko kończy się dobrze...


Sory, że tak napisane, to chyba najbardziej skomplikowany post na świecie... xD
Moja ocena: 9/10
niedziela, 19 maja 2013
A teraz coś z innej beczki
Przepraszam że długo nie pisałam, ale miałam tyle konkursów (plastycznych i nie tylko) że nie było czasu...
Wklejam tu mój wiersz który napisałam na konkurs literacki "Niezapominajka. Miejsce, do którego chętnie wracam" organizowanego przez GOK(Gminny Ośrodek Kultury) w Goczałkowicach i gospodarstwo szkółkarskie KAPIAS. Polegał on na napisaniu wiersza na ten właśnie temat.
Oto moja praca:
Wklejam tu mój wiersz który napisałam na konkurs literacki "Niezapominajka. Miejsce, do którego chętnie wracam" organizowanego przez GOK(Gminny Ośrodek Kultury) w Goczałkowicach i gospodarstwo szkółkarskie KAPIAS. Polegał on na napisaniu wiersza na ten właśnie temat.
Oto moja praca:
Książkowe
podróże
Kiedy siadam w moim wygodnym fotelu,
I otulam się miękkim kocem,
To czuję się jak w prawdziwym hotelu.
Gdy
otwieram „Książkę o pewnej dziewczynie”,
I z
namaszczeniem zaczynam ją czytać,
Czuję
się jak w mlekiem i miodem płynącej krainie.
Z „Przyjaciółmi” z podwórka przeżywam przygody,
Odkrywamy razem tajniki lasu,
I zrywam z nimi przepyszne jagody.
Z „Jaśkami”
wyjeżdżam wysoko w góry,
W
ciasnym wagoniku,
Wnet
śmiechem rozbijam najwyższe nawet mury.
W windzie szalonej „Charliemu” towarzyszę,
Gdy wracał do fabryki,
I listy dziękczynne za czekoladę piszę.
Pomagam „Zośce”
zostać Wspaniałą,
Bo jej
się nie udaje,
Chociaż
okazji nie jest mało.
Gdy przeżywanie przygód męczy już mnie,
Powracam do świata teraźniejszego,
Że byłam w tych krainach cieszę bardzo się.
Ten
fotel i ta książka są rzeczami wspaniałymi
Choć
wiele ludzi zamienia je na film,
mam wielką nadzieję, że nie staną się
zapomnianymi…
Mam nadzieję że się wam spodobało. :-)
sobota, 4 maja 2013
Doczekałam się. :)
Po strasznie ciągnącym (dla mnie) czekaniu doczekałam się kochanego listonosza który dostarczył mi koszulkę z logo projektu "Blogujemy o książkach" oraz Certyfikat. Koszulka trochę za duża, ale to nic.
Winda leci!
Dzisiejsza recenzja w troszeczkę innej formie - listownej.(Zadanie na polski, he,he)
"Charlie i wielka szklana winda"
( wydawnictwo: Zysk i S-ka
autor: Roald Dahl )
Strasznie
długo się nie widziałyśmy. Słyszałam, że u was pogoda jest wredna, po prostu
się uwzięła i już!(Biedny pan listonosz musi nosić nasze listy w takie
oberwanie chmury…) Burza szaleje, deszcz pada, a ty się nudzisz… Jak mogłam do
tego dopuścić!? Telewizor, komputer, - nie, bo to na prąd, na podwórko – nie,
bo zimno i mokro… A ja mam propozycję. (Jeśli myślisz, że zaraz się zacznie
opowiadanie, to masz rację)…
"Charlie i wielka szklana winda"
( wydawnictwo: Zysk i S-ka
autor: Roald Dahl )
4
maja 2013r
Kochana Natalio!
Strasznie
długo się nie widziałyśmy. Słyszałam, że u was pogoda jest wredna, po prostu
się uwzięła i już!(Biedny pan listonosz musi nosić nasze listy w takie
oberwanie chmury…) Burza szaleje, deszcz pada, a ty się nudzisz… Jak mogłam do
tego dopuścić!? Telewizor, komputer, - nie, bo to na prąd, na podwórko – nie,
bo zimno i mokro… A ja mam propozycję. (Jeśli myślisz, że zaraz się zacznie
opowiadanie, to masz rację)…
Nie
odzywałam się tak długo bo dopadło mnie choróbsko. Czasem chwyta i super
odpornych. Termometr szalał, migdałki były wielkości śliwek mirabelek, bolała
mnie każda kosteczka mojego 11-letniego ciała, a w głowie miałam 4 rozbite
butelki. Przez 2 dni byłam odcięta od świata. Dzięki cudownym „mieszankom wybuchowym”
kochanej pani doktor „odzyskałam świadomość" i postanowiłam nadrobić zaległości
czytelnicze. Znasz mój pokój, więc wiesz, że w każdym kącie mam książki. Jak
się okazało – miałam jeszcze 5 nieprzeczytanych (oj! Prawdziwe przestępstwo!) W
pozostałe 3 dni spędzone w łóżku połknęłam je wszystkie i chciałam Ci jedną
opisać. Jedną, bo gdybym je wszystkie opisała, to list zamieniłby się w paczkę,
a ta trochę kosztuje. Długo zastanawiałam się którą, aż wymyśliłam że ją
wylosuję. Uwaga, losuję…
Wyciągam
karteczkę i czytam tytuł: „Charlie i wielka szklana winda”. Na pewno czytałaś
lekturę pt.: „Charlie i fabryka czekolady” autorstwa pana Roalda Dahla (który
napisał wiele innych książek które przeczytałam lub mam zamiar przeczytać takie
jak: „BFO”, „Wiedźmy”, „Matylda”, „Krokodyl Olbrzymi”, „Fantastyczny pan Lis”,
„Czarodziejski palec” oraz wiele innych) Chciałam Ci polecić jej kontynuację.
Dzieją się w niej przedziwne
rzeczy, na przykład: wycieczka windą w kosmos, pobyt w hotelu kosmicznym USA, napad
Obleńcowych Skrętów, kolejna dziura w dachu fabryki, wyprawa do Minuslandii,
list od samego prezydenta oraz wiele innych. Nie brakuje także nowych
wynalazków pana Wonki: Vita- Wonka i Wonka- Vita. Umpa – Lumpy znowu zabawiają,
a Charlie zostaje właścicielem fabryki. Ale więcej nie powiem, sama przeczytaj.
Miłej lektury!
Do
zobaczenia
Zosia Pławecka
PS.: Jak przeczytasz to możesz mi napisać czy Ci się
spodobało.
Moja ocena: 8/10
Subskrybuj:
Posty (Atom)

