sobota, 3 sierpnia 2013

2 czyli dwie książki

Dzisiaj napiszę na zapas, bo jutro jadę na wakacje i mnie przez jakiś czas nie będzie...


1. "Lisia" ( Jeden z prezentów od wydawnictwa EGMONT. Dziękuję! )

  ( wydawnictwo: EGMONT
    autor: Ewa Nowak )


Ania Pajdka ma 8 lat. Lecz od urodzenia rodzina nazywała ją Lisia, bo pierwsze określenie wypowiedziane przez starszą siostrę były słowa: "Ma takie "lisie" oczy". W urodziny Lisi mama zapomina kupić jej prezentu, więc szybko znajduje roślinkę - fikusa. Wtedy zaczyna się dziać coś dziwnego - Lisia zaczyna słyszeć rośliny. Jęk spragnionej trzykrotki nie daje jej spać. Dziewczynka domyśla się ze to dar. Ale czy tylko Lisia posiada tą niezwykłą umiejętność? Dowie się o tym wkrótce...

Moja ocena: 10/10

Jeszcze raz dziękuję! ( Na wakacje biorę prezent numer 2 :-) )





2. "Ekodziewczyny" z serii "Dziewczyny z klasą"

( wydawnictwo: AKAPIT Press
  autor: Liz Elwes )

Carrie, Rani, Chloe i Maddy przyjaźnią się. Pewnego dnia w ich klasie pojawia się nowy nauczyciel - Guy "River" Trent - wegetarianin i ekowojownik. Wzywa uczniów do oszczędzania energii, troszczenia się o środowisko itd. Używa zdań typu: "Ziemia to bąbel na wielkiej czapce Pana Boga" Dziewczyny rywalizują o uznanie pana Trenta, ale  co z tego wyjdzie.

W książce można znaleźć dużo pomocnych porad dotyczących m. in. urody.

Moja ocena: 8/10







Muszę kończyć, bo mi się zaczynają oczy kleić. :-)

poniedziałek, 22 lipca 2013

Kolejne losy Zosi...

Dzisiaj mam dobry humor, więc opiszę 2 książki + mały bonusik. :-) Pamiętacie "Zosię z ulicy Kociej" ? Oto jej dalsze przygody...

"Zosia z ulicy Kociej. Na tropie" oraz "Zosia z ulicy Kociej. Na wakacjach"

( wydawnictwo: Nasza Księgarnia
  autor: Agnieszka Tyszka )


W tym tomie Zosia idzie do czwartej klasy. Nie byłoby to takie złe, gdyby nie to, że jej przyszłą wychowawczynią będzie pani Wanda Mroczna-Pęśko, którą Mania nazwała MROCZNĄ PAMPIRĄ, bo wygląda troszkę jak wampir. Znęca się nad dziećmi, ale tata Zosi organizuje integrację na NATURALNYM (neutralnym) gruncie z ciekawym skutkiem. Poza tym na dachu tworzy sobie domek HA - KUNA MATATA ( ? ), którą mama zwalcza pokrywkami...



Moja ocena: 10/10




Zosia ma wyjechać z mamą nad morze do Górzewa. Lecz kilka tygodni przed wyjazdem dziewczynki łapią Ospę WIECZNĄ (wietrzną). Alina nie chce rezygnować z wyjazdu do ukochanej nadmorskiej miejscowości, do której jeździła z mamą i siostrą w młodości. Gdy Zosia z Manią zdrowieją, ich mamuśka ( ku własnemu zdziwieniu ) zapada na ospę. Wakacje stają pod znakiem zapytania. Dziewczynki mają jechać z babcią Zulą, lecz NCiŚ MALINOWY uratuje sytuację rezygnując z wyjazdu na Mazury. W Górzewie czeka ich spotkanie z Arusiem i Karolem czwartym i  nocleg przy Gęsiej Street. Malina i spółka uciekają jednak na Mazury, a tam... Uroczysko Rusałek, Bezludna Wyspa oraz choroba o nazwie WÓŁPASIEC, lub jak kto woli ZOŚTER.

Moja ocena: 10/10




No i obiecany bonusik:

Konkurs dla uczniów szkół podstawowych

Jesteś uczniem klasy pierwszej, drugiej lub trzeciej szkoły podstawowej? Przeczytaj książkę „Zosia z ulicy Kociej. Na wakacjach” i weź udział w ogólnopolskim konkursie. ( A jak jesteś starszy i masz młodsze rodzeństwo to oni mogą wziąć udział, tylko im to przeczytaj :-) )


Zadanie konkursowe:
Zosia, tytułowa bohaterka książki, ma swój sposób na beznadziejne sytuacje i przypadki: magiczne powiedzonka – zakleństwa. Wymyśl zakleństwo, które pomoże się zmienić Arusiowi, chłopcu poznanemu przez Zosię na wakacjach.

Wygraj nagrody!
  • 1 miejsce:
    Dla ucznia: laptop ASUS K55DR i zestaw książek
    Dla biblioteki: książki za 5 000 zł


  • 2 wyróżnienia: 
    Dla uczniów: tablety ASUS Google Nexus i zestawy książek
    Dla bibliotek: książki za 3 000 zł


Regulamin i karta zgłoszeniowa TUTAJ



czwartek, 11 lipca 2013

Wakacyjne jabłuszka

Przepraszam, że znów z takim opóźnieniem, wybaczcie, proszę. Dzisiejsza książka jest chudziutka, lecz ciekawa i wciągająca. Otrzymałam ją w nagrodę w szkolnym podsumowaniu konkursów. Nosi tytuł...

Ogryzek Aureliusza

( wydawnictwo: TELBIT
  autor: Marcin Fabjański )


Aureliusz Szypki ( to nie błąd ortograficzny! ) ksywka Spidi, chodzi do gimnazjum w Ścichapękach, niedaleko Warszawy. Pewnego dnia gimnazjum odwiedza premier. Spidi zostaje namówiony do pokazania mu rogów. Tego samego dnia rozpętuje się wielka awantura, w południe rząd upada. Aureliusza "wypożycza" psycholog, Matylda Orchidea, w rzeczywistości bezwzględna oszustka. Bohatera czekają różne, okropne rzeczy, na przykład: przymusowy występ w teleturnieju i programie politycznym, czy nocka w piwnicy sam na sam z książkami autorstwa  Matyldy. Spidiemu udaje się jednak uciec od fałszywej psycholożki i zaznać spokoju

Książka otrzymała wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie literackim.


Moja ocena: 9/10





sobota, 15 czerwca 2013

Już coś wakacyjnego!

Przepraszam za moją nieobecność, ale po prostu nie było czasu czegoś napisać. Książkę, o której dziś napiszę znają chyba wszyscy rodzice, bo to stara lektura szkolna.

Spotkanie nad morzem


( wydawnictwo: Nasza Księgarnia
  autor: Jadwiga Korczakowska )
Dzisiaj krótko, treściwie bo już późno i trzeba iść spać, przepraszam.

Danusia wyjeżdża nad morze z powodu choroby. Mieszka u koleżanki mamy, gadatliwej pani Ady. Gdy na plaży spotyka dziewczynkę nękaną przez chłopaka, postanawia ją odszukać i się zaprzyjaźnić. Dziewczyna mieszka z dziadkami w malutkiej chatce rybackiej. Gdy okazuje się że Elza (bo tak ma na imię dziewczynka) jest niewidoma, cały świat Danki obraca się do góry nogami. Lecz dziewczynki dalej się spotykają. Na koniec pani Ada adoptuje Elzę, a ona może odwiedzać Danusię w Toruniu.


Moja ocena: 6/10